Podstawy

ChatGPT dla lekarzy: do czego się nadaje, a czego lepiej mu nie powierzać?

10 sierpnia 20265 min czytania
Kacper Wierzchowski

Kacper Wierzchowski

współtwórca Notatki Lekarza

Lekarka rozmawia z pacjentką, a komputer wspiera przygotowanie notatki z wizyty
AI może przygotować szkic dokumentacji w tle, ale treść nadal sprawdza i zatwierdza lekarz.

ChatGPT dla lekarzy sprawdza się jako szybkie narzędzie do pracy z tekstem: potrafi streścić artykuł, przetłumaczyć żargon na język pacjenta albo przygotować szkic pisma. Nie jest jednak zbudowany do pracy z konkretną wizytą: nie słyszał rozmowy i nie zna wcześniejszej historii pacjenta, a mimo to potrafi napisać zdanie brzmiące pewnie, choć błędne.

To rozróżnienie ma znaczenie praktyczne. ChatGPT dobrze radzi sobie tam, gdzie liczy się forma tekstu: redakcja, streszczenie, tłumaczenie. Gorzej tam, gdzie liczy się zgodność z faktami z konkretnego gabinetu, bo tych faktów nie ma.

Do czego lekarze faktycznie używają ChatGPT w pracy?

Coraz częściej sięgają po narzędzia AI w ogóle. W ankiecie Amerykańskiego Towarzystwa Lekarskiego (AMA) z 2025 r., wśród niemal 1200 lekarzy, odsetek korzystających z AI w pracy klinicznej wzrósł z 38% latem 2023 r. do 66% jesienią 2024 r. Ankieta obejmowała różne narzędzia AI, nie tylko czatboty ogólnego przeznaczenia jak ChatGPT, ale kierunek zmiany jest jasny.

Z samego ChatGPT lekarze najczęściej korzystają przy zadaniach, w których liczy się forma tekstu, a nie znajomość konkretnego pacjenta:

  • Wyjaśnienia dla pacjenta prostym językiem. Zamiana fachowego opisu choroby lub procedury na kilka zdań do wydrukowania albo przeczytania na głos.
  • Szkic pisma czy notatki administracyjnej. Punkt wyjścia do skierowania, zaświadczenia albo maila do innej placówki. Tekst i tak wymaga uzupełnienia konkretami i sprawdzenia.
  • Streszczenie długiego materiału. Skrócenie wytycznej, artykułu czy ulotki dołączonej do leku do kilku najważniejszych punktów, które potem sprawdza się w źródle.
  • Redakcja własnego tekstu. Poprawa szyku zdania, skrócenie rozwlekłego akapitu, dopasowanie tonu do odbiorcy.

Żadne z tych zadań nie wymaga znajomości konkretnej wizyty. Model pracuje na ogólnej wiedzy i na tym, co ktoś wklei do okna rozmowy. Szerzej o tym, gdzie AI faktycznie pomaga lekarzowi w gabinecie, piszemy w tekście o praktycznych zastosowaniach AI.

Czego ChatGPT nie robi, mimo że umie o tym płynnie napisać?

Nie prowadzi ciągłej dokumentacji pacjenta i nie pamięta poprzedniej rozmowy, jeśli nie zostanie wklejona ponownie. Każda rozmowa zaczyna się od zera, więc kontekst wizyty trzeba za każdym razem wpisać ręcznie, co zwykle zajmuje więcej czasu niż od razu napisanie notatki samemu.

Nie ma też stałej struktury dokumentacji medycznej. ChatGPT układa tekst tak, jak go poprosi się w promptcie, ale nie wie, że notatka w danej praktyce ma zawsze zawierać wywiad, badanie, rozpoznanie i zalecenia w tej samej kolejności, dopóki ktoś nie przypomni mu o tym po raz kolejny.

Dobrze się sprawdza

  • tłumaczenie żargonu na język pacjenta
  • szkic pisma czy maila do uzupełnienia
  • streszczenie długiego tekstu
  • redakcja własnego akapitu

Lepiej mu nie powierzać

  • gotowego wpisu do dokumentacji bez sprawdzenia
  • jedynego źródła faktu medycznego
  • zapamiętywania przebiegu kolejnych wizyt
  • decyzji podejmowanej bez namysłu

Dlaczego ChatGPT bywa pewny siebie, nawet gdy się myli?

Model językowy przewiduje najbardziej prawdopodobny ciąg słów, a nie sprawdza faktów w bazie wiedzy. Fałszywe zdanie wychodzi więc w tym samym pewnym, gładkim tonie co prawdziwe. Nic w stylu tekstu nie ostrzega, że coś jest nie tak.

Najlepiej widać to przy cytowaniach źródeł. Badanie z 2023 r. objęło 84 wygenerowane prace na 42 tematach interdyscyplinarnych (po 42 przez GPT-3.5 i GPT-4) i sprawdziło 636 podanych przez model cytowań (Walters i Wilder, Scientific Reports). GPT-3.5 zmyślił nieistniejące źródło w 55% cytowań (122 z 222), GPT-4 rzadziej, ale wciąż w 18% przypadków (74 z 414). Nowsza wersja poprawiła wynik, ale problemu nie wyeliminowała.

Dla tekstu ogólnego to niewygoda, bo trzeba sprawdzić źródło. W kontekście medycznym waga rośnie: zmyślone źródło albo źle zapamiętany szczegół wygląda identycznie jak informacja sprawdzona, dopóki ktoś nie zestawi jej z faktami. Pewne brzmienie zdania nic nie mówi o tym, czy jest prawdziwe, więc przy pytaniach z zakresu medycyny warto zestawić odpowiedź z osobnym źródłem, zanim oprze się na niej kolejny krok.

Czym różni się ogólne narzędzie od systemu zbudowanego pod wizytę?

Różnica polega na tym, do ilu zadań dane narzędzie zostało zbudowane. ChatGPT to model ogólnego przeznaczenia: ten sam system odpowiada na pytanie o przepis kulinarny i o objawy pacjenta, bez rozróżnienia kontekstu. Narzędzie zbudowane pod jedno zadanie, jak dokumentacja z wizyty, ma inny punkt wyjścia: słucha konkretnej rozmowy i układa ją w stałą strukturę bez ręcznego wklejania kontekstu.

Różnica dotyczy codziennej pracy, nie tylko technologii pod spodem. Przy ChatGPT lekarz sam opisuje, co wydarzyło się na wizycie, a jeśli już to robi, notatka w dużej mierze jest gotowa. Narzędzie dedykowane odwraca kolejność: system buduje notatkę z samej rozmowy, a lekarz dokłada kontrolę i poprawki. Więcej o tym mechanizmie w tekście o tym, jak działa transkrypcja wizyty lekarskiej.

Jak korzystać z ChatGPT bezpiecznie w codziennej pracy?

Bezpiecznie znaczy: traktować każdą odpowiedź jak szkic do sprawdzenia i nie przenosić do rozmowy szczegółów, które nie są potrzebne do wykonania zadania. Kilka zasad, które to ułatwiają:

  1. Odpowiedź to szkic do sprawdzenia, nie gotowy fakt. Dotyczy to każdego tekstu przygotowanego przez AI, nie tylko ChatGPT.
  2. Sprawdzenie cytowanych źródeł i liczb w oryginale, zanim trafią dalej: samo cytowanie nie jest dowodem, że źródło istnieje.
  3. Opis przypadku bez danych, które jednoznacznie wskazują na konkretnego pacjenta. Tłumaczenie, streszczenie czy redakcja zwykle nie wymagają imienia ani szczegółów wizyty, więc da się je pominąć.
  4. Pamięć narzędzia kończy się wraz z rozmową. Każda sesja zaczyna się od zera, więc ChatGPT nie zastępuje dokumentacji ani historii pacjenta.

Te same zasady dotyczą każdego ogólnego narzędzia AI: Geminiego, Claude'a, Copilota. Rozróżnienie, do czego dany system został zbudowany, zostaje aktualne niezależnie od tego, która wersja modelu akurat wyszła.

Jak to wygląda w Notatce Lekarza?

Notatka Lekarza rozwiązuje inny problem niż ChatGPT. Lekarz nie pisze w niej promptów ani nie wkleja opisu wizyty ręcznie. Uruchamia wizytę, rozmawia z pacjentem normalnie, a po jej zakończeniu dostaje gotowy szkic notatki w układzie SOAP, zbudowany z tego, co faktycznie padło w gabinecie.

Notatka przygotowana przez AI, niezależnie od narzędzia, zostaje szkicem. Za treść, którą lekarz zatwierdza, odpowiada on sam.

Szkic nadal wymaga sprawdzenia: notatka to punkt wyjścia do kontroli lekarza, nie gotowy wpis. Różnica względem ChatGPT jest zasadnicza, bo nie trzeba samemu opisywać, co się wydarzyło: system słyszał to na żywo. Zatwierdzony tekst lekarz kopiuje do swojego programu, na przykład mMedica czy Gabinet+.

Źródła: Walters, Wilder — Fabrication and errors in the bibliographic citations generated by ChatGPT, Scientific Reports, 2023; Nearly two-thirds of physicians are now using health AI, up from 38% in 2023, American Medical Association, 2025.

Najczęstsze pytania

Czy ChatGPT może napisać notatkę z wizyty lekarskiej?

Może napisać tekst wyglądający jak notatka, ale nie wie, co wydarzyło się na wizycie, jeśli mu tego ręcznie nie opiszesz. W praktyce oznacza to przepisanie przebiegu rozmowy do okna czatu, co zwykle zajmuje więcej czasu niż samodzielne napisanie notatki. Narzędzia zbudowane pod ten jeden problem, jak Notatka Lekarza, słuchają rozmowy na żywo i nie wymagają tego kroku.

Czy odpowiedzi ChatGPT można traktować jako pewne źródło wiedzy medycznej?

Nie bez sprawdzenia. Model przewiduje najbardziej prawdopodobny ciąg słów, a nie weryfikuje faktów, więc zdanie fałszywe brzmi tak samo pewnie jak prawdziwe. Badanie z 2023 r. (Walters i Wilder, Scientific Reports) wykazało, że GPT-3.5 zmyślił nieistniejące źródło w 55% cytowań, a GPT-4 w 18% przypadków.

Do czego dobrze nadaje się ChatGPT w pracy lekarza?

Najlepiej sprawdza się przy zadaniach związanych z formą tekstu: wyjaśnieniach dla pacjenta prostym językiem, szkicach pism administracyjnych, streszczeniach długich materiałów i redakcji własnych tekstów. Żadne z tych zadań nie wymaga znajomości konkretnej wizyty.

Czym różni się ChatGPT od narzędzia AI do notatek z wizyt?

ChatGPT to model ogólnego przeznaczenia, który nie zna kontekstu wizyty, dopóki ktoś mu go nie wklei ręcznie. Narzędzie zbudowane pod dokumentację, jak Notatka Lekarza, słucha rozmowy z pacjentem i samo buduje z niej szkic notatki w stałej strukturze, a lekarz tylko sprawdza i zatwierdza tekst.

Czy warto wklejać opis wizyty do ChatGPT?

Do zadań niewymagających danych pacjenta, jak tłumaczenie żargonu czy redakcja tekstu, nie trzeba wklejać nic poza samą treścią do przerobienia. Tam, gdzie zadanie dotyczy konkretnej wizyty, lepiej sięgnąć po narzędzie zbudowane pod ten problem, które samo buduje notatkę z rozmowy, zamiast ręcznie przepisywać jej przebieg do czatu ogólnego przeznaczenia.

Zobacz, jak to działa u Ciebie

Krótkie demo bez zobowiązań — pokażemy notatkę powstającą na żywo z rozmowy i policzymy, ile czasu odzyskasz w Twojej placówce.

Umów demo
© Notatka LekarzaWróć do Bazy wiedzy